środa, 27 marca 2013

PROLOG.


Hermiona od dwóch godzin była już w Norze. Lecz oczywiście nie tylko ona, cała rodzina Weasley’ów była w domu i niecierpliwie oczekiwała przybycia, Harry’ego. Miona nie miała w planach w te wakacje tu przyjeżdżać, lecz dwa dni wcześniej dostała list od Rona, w którym pisał, że musi jak najszybciej się tu pojawić, ponieważ ma coś ważnego do ogłoszenia. Gryfonka od tamtego czasu głowiła się, o co może chodzić i gdy zaczynała znów nad tym myśleć z kominka wyłonił się Harry. Po szybkim przywitaniu się ze wszystkimi zwrócił swój wzrok ku Ronowi co zrobiła i reszta rodziny. Rudzielec wstając chrząknął i poprosił o uwagę.

-  A więc zwołałem was wszystkich tu po to by ogłosić ważną dla mnie rzecz.
-  Och, Ron! Mówże, o co chodzi, bo zaraz nie wytrzymam! – wybuchła Miona.
- Już, daj mi skończyć. A więc chcę was poinformować o tym, że przenoszę się do Durmstrangu.

Wszyscy oniemieli. Nikt się nie odzywał aż do momentu, gdy głos zabrała Molly.

- Ale jak to się przenosisz?
- Uznałem, że tam w końcu stanę się mężczyzną. Nie chcę słuchać już więcej docinek ze strony rodzeństwa – tu spojrzał na bliźniaków, którzy nadal mięli szeroko otwarte ze zdziwienia oczy – Chcę być naprawdę kimś.
- Ronaldzie Weasley, ale ty jesteś kimś! Jesteś moim przyjacielem, pomyślałeś o tym, że zostawisz mnie i Harry’ego samych w Hogwarcie? – wrzasnęła Miona
- Będziemy do siebie pisać, przetrwamy to. Już podiąłem decyzję. Wyjeżdżam..

Gdy skończył swoją wypowiedź, odwrócił się na pięcie i poszedł na górę do swojego pokoju. Zostawiając w kuchni resztę domowników, którzy teraz byli pogrążeni w swoich myślach. Hermiona była w rozpaczy, jej myśli szalały, skupiając się na uporządkowaniu swoich emocji nie zauważyła, że dwie pary oczu spoglądają na nią ukradkiem z wyraźnym zadowoleniem. 


_________________________________________________________________

To mój pierwszy blog, więc wiem, że może być niezbyt ciekawy, zaczęłam go pisać bo wkurzają mnie niektóre blogi i chciałam stworzyć coś swojego. Życzę miłego czytania i proszę o komentarze bo nie wiem czy opłaca mi się pisać dalej. ;) 

2 komentarze:

  1. Ron i Durmastrang, jebłaaam :D
    i taki ładny linkuś, no. :3

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ron i Durmastrang, zapowiada się ciekawie :D
    ~Rudi

    OdpowiedzUsuń